W słowniku pojęć poligraficznych falcowanie (często nazywane po prostu składaniem) to jeden z najważniejszych i najbardziej powszechnych procesów introligatorskich, niezbędny do nadania ostatecznego, przestrzennego kształtu wielu materiałom reklamowym. Zabieg ten polega na precyzyjnym, maszynowym zaginaniu z góry zadrukowanego arkusza papieru wzdłuż ustalonej linii roboczej, tworząc tak zwany łam. Dzięki wykorzystaniu zaawansowanych urządzeń (falcerki), proces ten gwarantuje absolutną powtarzalność, idealną symetrię oraz nienaganną estetykę krawędzi przy tysiącach egzemplarzy, całkowicie eliminując konieczność czasochłonnego i nieprecyzyjnego składania ręcznego.

Możliwości technologiczne nowoczesnych maszyn pozwalają na uzyskanie wielu wariantów złożenia arkusza, które bezpośrednio wpływają na sposób, w jaki odbiorca wchodzi w interakcję z komunikatem marketingowym. Do najpopularniejszych metod falcowania, z którymi mamy do czynienia na co dzień, należą:

  • Składanie na pół (w „V”). Najprostszy wariant dzielący arkusz na cztery strony, standardowo wykorzystywany w zaproszeniach okolicznościowych i prostych folderach.
  • Składanie w „Z” (harmonijka). Łamy układają się naprzemiennie, tworząc swobodnie rozkładaną strukturę. To doskonałe rozwiązanie dla wielostronicowych cenników, rozbudowanych ulotek oraz map wielkoformatowych.
  • Składanie w „C” (w list). Skrzydełka arkusza zamykają się do środka (jedno na drugim), co stanowi absolutny standard w wysyłkowym marketingu bezpośrednim i klasycznych ulotkach trójdzielnych (np. A4 do DL).
  • Składanie w ołtarzyk (ołtarzowe). Dwa zewnętrzne, węższe panele zamykają się do wewnątrz, spotykając się na środku i odsłaniając główne, szerokie wnętrze. Jest to niezwykle elegancka forma prezentacji, chętnie wybierana przy prestiżowych folderach i ofertach firmowych.

Z perspektywy projektanta (DTP) zaplanowanie materiałów poddawanych falcowaniu wymaga ścisłej wiedzy technicznej. Konieczne jest precyzyjne wyliczenie szerokości poszczególnych paneli na rozłożonym arkuszu. Złota zasada składania w „C” lub ołtarzyk mówi na przykład, że skrzydełko chowane do wewnątrz musi być zawsze węższe od pozostałych o około 2-3 milimetry. Jeśli wszystkie panele będą miały równą szerokość, arkusz po zagięciu wybrzuszy się i nie zamknie się idealnie na płasko, co zniweczy estetykę gotowego produktu.

Omawiając falcowanie, należy również pamiętać o ścisłych uwarunkowaniach dotyczących grubości stosowanego podłoża. Bezpośrednie zaginanie maszynowe „na ostro” sprawdza się idealnie przy cieńszych papierach kredowych lub offsetowych (z reguły do gramatury 150-170 g/m²). W przypadku grubszych, sztywniejszych kartonów – powszechnie używanych przy okładkach katalogów czy wizytówkach składanych – proces ten bezwzględnie musi zostać poprzedzony operacją bigowania. Polega ona na uprzednim, mechanicznym wgnieceniu rowka wzdłuż planowanej linii zagięcia, co zapobiega nieestetycznemu pękaniu włókien papieru oraz kruszeniu się farby na zewnętrznym grzbiecie publikacji.

Wróć do słownika