Spad drukarski (często określany z języka angielskiego jako bleed) to jeden z najbardziej fundamentalnych i kluczowych elementów prawidłowego przygotowania pliku do druku (DTP). W terminologii poligraficznej jest to celowo dodany, zapasowy obszar tła lub grafiki, który w pliku produkcyjnym wychodzi fizycznie poza docelowy wymiar zamówionego produktu (tzw. format netto). Ten dodatkowy margines zewnętrzny jest w całości odcinany i odrzucany podczas końcowej obróbki introligatorskiej, jednak jego obecność na wczesnym etapie produkcji jest absolutnie niezbędna do uzyskania w pełni profesjonalnego efektu.

Konieczność stosowania spadów wynika bezpośrednio z mechanicznych ograniczeń maszyn poligraficznych oraz procesów introligatorskich. Nawet w najnowocześniejszych drukarniach, podczas krojenia grubych stosów zadrukowanego papieru za pomocą potężnej gilotyny, dochodzi do minimalnych przesunięć arkuszy (zazwyczaj w granicach 1-2 milimetrów). Gdyby projekt kończył się idealnie na linii cięcia, każde, nawet najmniejsze drgnięcie ostrza czy papieru skutkowałoby pojawieniem się na gotowej wizytówce lub ulotce bardzo nieestetycznej, cienkiej białej linii (prześwitu niezadrukowanego podłoża). Spad działa jak bufor bezpieczeństwa - gilotyna tnie „po farbie”, gwarantując, że kolor będzie idealnie dochodził do samej krawędzi produktu.

W europejskim standardzie poligraficznym wielkość spadu wynosi najczęściej od 2 do 3 mm z każdej strony projektu (np. dla wizytówek, ulotek czy plakatów), choć przy obszerniejszych publikacjach wielostronicowych (katalogi, książki) drukarnia może wymagać spadów rzędu 5 mm. Niezwykle ważnym jest, aby pamiętać, że spad to nie jest po prostu pusta, dodana do pliku biała ramka. Aby spełniał swoją funkcję, projektant musi ręcznie „wyciągnąć” poza linię cięcia wszystkie elementy przylegające do krawędzi – jednolite tło kolorystyczne, wzory, tekstury czy zdjęcia. Wymiar pliku powiększony o spady nazywany jest w branży formatem brutto.

Zrozumienie i poprawne ustawienie spadu drukarskiego to podstawa bezstresowej współpracy z drukarnią. Pliki pozbawione tego elementu są najczęstszą przyczyną wstrzymywania i odrzucania zleceń na etapie weryfikacji. Warto przy tym pamiętać, że spad to zjawisko ściśle powiązane z tzw. marginesem wewnętrznym (bezpiecznym). Podczas gdy spad wychodzi na zewnątrz projektu i zabezpiecza krawędzie tła, margines wewnętrzny chroni najważniejsze teksty i logotypy przed przypadkowym odcięciem, utrzymując je w bezpiecznej odległości od krawędzi cięcia. Kombinacja obu tych stref gwarantuje bezbłędny i estetyczny wydruk.

Wróć do słownika